piątek, 16 marca 2012
34. Za porozumieniem obu stron
Jeżeli mam być szczera to nie mogę powstrzymać się od wrażenia, że zaczynam przesadzać z cukrem. Ale trudno.
W tej historii czynię z Hermiony bardziej uczuciową osobę niż była w kanonie ale to dlatego, że zażywa swój eliksir, nie przestraszcie się jej zmianami nastroju - w końcu dziewczyna nie wie co tak naprawdę czuje.
Severus powoli zaczyna mi się do niej rwać (przynajmniej w mojej wyobraźni) i muszę coś z tym zrobić, bo nie chcę z niego zrobić przesłodzonego głupca ;/
I tak, wiem - straszna ze mnie jędza, że tak nieregularnie pisuję ale cóż, życie. Aha, betowała Kamilia za co jej ślicznie dziękuję :)
panna Black
piątek, 30 grudnia 2011
33. Retrospekcja i zaproszenie na herbatę
Przyznaję się bez bicia, że miałam zamiar dodać wam to na święta, ale byłam taka zabiegana, że nie dałam rady się z tym wyrobić :)
Betowała Lady-Clara za co jej bardzo dziękuję.
Panna Black
sobota, 03 grudnia 2011
32. O tym jak mężczyźni i eliksiry powodują załamanie nerwowe
Uff, długo mnie tu nie było :) Miałam przejściowe problemy i byłam naprawdę zbyt zmęczona, bo cokolwiek naskrobać. Wena kaput. Na szczęście zaczynam od nowa raczkować ku lepszemu. Zobaczyłam, jakie błędy popełniam i co mogę na nie poradzić, więc wierzę, że mimo tego, że moja wena nadal jest kapryśna to idę ku lepszemu. Dziękuję wszystkim, którzy prosili, pytali i grozili mi śmiercią, bym coś w końcu napisała, bo to wszystko bardzo mnie mobilizowało. Będę się starać dodawać notki raz w tygodniu, jeżeli starczy mi na to czasu i od teraz spróbuję popchnąć to bardziej do przodu (zauważyliście jakie oni mają długie wakacje? ;P).
Jestem szczęśliwa, że coś w końcu naskrobałam i mam nadzieję, że ktoś to jeszcze będzie chciał czytać.
panna Black :)
piątek, 25 listopada 2011
Zdesperowana...
Wszystko w środku --->
czwartek, 05 maja 2011
31. Warczenie, gryzienie i prawie-zawał Andromedy
Coś ostatnio dużo tej Andromedy, nie? No ale trudno. Słuchajcie ostatnio żyję na sucharkach, bo jestem chora więc szybako coś nie powstanie :( Ale będę wyciskać coś z siebie.
Rozdział dla Fleur, bo mnie dziewczyna wspiera jak może.
panna Black